Wednesday, May 16, 2007

Banki zarabiają na polskich imigrantach

Brytyjskie banki zainteresowały się rosnącą grupą polskich imigrantów i zaczęły kierować do nich swoją ofertę. Teraz za polskim klientem na Wyspy Brytyjskie rusza bank PKO BP.


Największe angielskie banki szybko zaczęły kusić Polaków w Wielkiej Brytanii kontem osobistym z tanimi przelewami za granicę i polskim doradcą. Takie konta oferują największe banki brytyjskie, jak HSBC, Lloyds TSB, NatWest, Barclay's, i irlandzkie - Allied Irish Bank, Ulster Bank i Bank of Ireland.

W HSBC oraz Lloyds TSB polscy imigranci są największą grupą zagranicznych klientów. Tylko w Lloyds TSB rachunek otworzyło w zeszłym roku 100 tys. Polaków.

- Boom na Polaków jest dlatego, że my nie wydajemy wszystkiego tak jak Anglicy i nie żyjemy tylko z kart kredytowych, ale sporo oszczędzamy - tłumaczy Katarzyna Kopacz, redaktor naczelna "Gońca Polskiego".

Polacy mieszkający w Wielkiej Brytanii wciąż jednak narzekają na utrudnienia przy obsłudze kont w angielskich bankach. - W HSBC mam konto od ponad 2,5 roku, a zatem sporo oszczędności. Przez prawie pół roku bank nie chciał zamienić mojego basic account (rachunek bieżący) na savings account (oszczędnościowy). W tym czasie doradcy banku oferowali mi wzięcie korzystnych kredytów, m.in. na zakup domu - mówi Kopacz. - HSBC otworzył mi savings account wraz z kartą debetową, dopiero gdy przyszłam i zażądałam transferu całej gotówki do Barclay's.

- Większość naszych czytelników ma problemy z uzyskaniem czegoś więcej niż tylko karty do bankomatu, którą nie można płacić np. w sklepie - opowiada Kopacz. Przełomem może być nowa oferta Lloyds TSB, który jako pierwszy do kont dla cudzoziemców wprowadził karty kredytowe MasterCard. Ubiegający się o kartę muszą spełnić jeden z dwóch warunków - zarabiać rocznie min. 10 tys. funtów lub mieć miesięczne wpływy rzędu 500 funtów i przebywać w Anglii przynajmniej od trzech miesięcy.

Banki w Anglii i Irlandii nadal nie poszerzyły oferty dla Polaków o kredyty hipoteczne. - Wciąż niewielu imigrantów spełnia irlandzkie kryteria kredytowe, jak okres pięcioletniej rezydencji, wysokie dochody i minimum dwuletni okres pracy na etacie u jednego pracodawcy - wylicza Anna Pas z "Polskiego Expressu" w Irlandii.

Niedługo może się to zmienić, bo wkrótce do walki o polskiego klienta na Wyspach stanie PKO BP. Największy polski bank chce bezpośrednio dotrzeć ze swoją ofertą do Polaków pracujących w Anglii i Irlandii. Swój pierwszy oddział PKO BP zamierza otworzyć w Londynie na przełomie sierpnia i września, potem ma jeszcze powstać kilka następnych placówek dla Polaków na Wyspach. Na początku bank chce zaoferować Polakom kredyty hipoteczne. Potem PKO BP ruszy z innymi produktami finansowymi dla Polaków, jak konta osobiste i przelewy zagraniczne. - Jeśli ten model sprawdzi się w Anglii, to jeszcze w tym roku wejdziemy do Irlandii - zapowiada Marek Głuchowski, przewodniczący rady nadzorczej PKO BP.

Źródło: Gazeta Wyborcza