Monday, March 18, 2013

7 biegów na 7 kontynentach - Korona Maratonów PKO Banku Polskiego


W siedmiu maratonach na wszystkich kontynentach w jednym roku chce wziąć udział dziennikarz sportowy Maciej Kurzajewski. PKO Bank Polski wspiera go w realizacji tego trudnego zadania jako wyłączny sponsor. W wybranych miastach razem z nim pobiegną pracownicy Banku.
W 2013 roku Maciej Kurzajewski podejmie próbę dołączenia do elitarnego grona członków SEVEN CONTINENTS CLUB – klubu niespełna czterystu biegaczy, którzy przebiegli maratony w Europie, Azji, Ameryce Południowej, Ameryce Północnej, Afryce, Australii i na Antarktydzie. W tej grupie jest tylko pięciu Polaków. Jeszcze bardziej ekskluzywne jest grono ponad sześćdziesięciu osób, które zrobiły to w ciągu jednego roku. Maciej Kurzajewski chce być drugim w historii Polakiem, który dokona tego wyczynu.
- Z każdym przebiegniętym kilometrem apetyt rósł. Szukałem nowych wyzwań. I tak narodził się pomysł zdobycia „Korony Maratonów Ziemi”. Dla maratończyka to szczyt marzeń. Marzenia się spełniają, jeżeli tylko bardzo się chce, aby się spełniły. Chcę pokazać tym projektem, że trzeba mieć marzenia – i małe, i duże – i bardzo chcieć je realizować. Otwarta Europa, otwierający się świat – wszystko to sprawia, że realizacja takiego marzenia, jak przebiegnięcie siedmiu maratonów na siedmiu kontynentach, jest o niebo łatwiejsza niż przed dekadą czy dwoma. Dlatego wierzę, że dzięki projektowi "Korony Maratonów PKO Banku Polskiego" uda nam się wspólnie zachęcić do biegania kolejne tysiące Polaków. – powiedział Maciej Kurzajewski.
Maciej Kurzajewski próbę zdobycia Korony Maratonów rozpocznie 15 marca 2013 roku na trasie biegu w Tel Awiwie. Później przeniesie się kolejno do Londynu, doliny rzeki Limpopo w Republice Południowej Afryki, Rio de Janeiro, Sydney, Nowego Jorku, by zakończyć zmagania 20 listopada 2013 roku, podczas ekstremalnego maratonu na Antarktydzie.
W realizacji przedsięwzięcia wspierać go będzie PKO Bank Polski. W czterech z siedmiu maratonów weźmie także udział grupa dwunastu biegaczy–pracowników Banku. W trzyosobowych zespołach będą towarzyszyć Maciejowi Kurzajewskiemu podczas biegów ulicznych w Izrealu, RPA, Brazylii i Australii. Wszystkich uczestników PKO Bank Polski wyposaży w stroje sportowe przygotowane specjalnie na potrzeby projektu „Korona Maratonów PKO Banku Polskiego”. Zmagania maratończyków będzie można śledzić w kronikach emitowanych na antenie TVP1 po głównym wydaniu „Wiadomości” oraz w Internecie.
- Bieganie, szczególnie długodystansowe, kształtuje charakter, wyrabia kondycję, uczy pokory, ale też wytrwałości w dążeniu do celu. W tym sensie ma wiele wspólnego z bankowością – gdzie sukces jest pochodną dobrze przygotowanej strategii, właściwej alokacji zasobów i konsekwentnej realizacji planów. PKO Bank Polski od lat wspiera różnorodne imprezy biegowe i zachęca swoich pracowników do uprawiania tej dyscypliny sportu. Ludzie, którzy biegają, mają w sobie dużo spokoju, a zarazem entuzjazmu i energii – te cechy są niezwykle przydatne zarówno na trasie maratonu, jak i w środowisku bankowym, gdzie konkurencja jest bardzo zaciętaBiegajmy razem! – powiedział Zbigniew Jagiełło, Prezes Zarządu PKO Banku Polskiego.
W ramach programu „Biegajmy Razem” PKO Bank Polski kontynuuje wsparcie sponsorskie dla największych imprez biegowych w Polsce. W 2013 roku Bank będzie sponsorem między innymi Cracovia Maraton, Biegu Konstytucji 3 Maja, Biegu Powstania Warszawskiego oraz Biegu Niepodległości. We wszystkich imprezach biegowych wspieranych przez PKO Bank Polski biorą udział tysiące uczestników, a wśród nich pracownicy Banku.
Źródło: PKO BP

Tuesday, February 26, 2013

Polski sektor bankowy będzie jeszcze bezpieczniejszy


Mimo, że polskie banki uważane są za jedne ze stabilniejszych i silniejszych kapitałowo na tle innych rynków europejskich, warto jak najszybciej przygotować regulacje, umożliwiające uporządkowaną likwidację banku, jako rozwiązanie systemowe, chroniące deponentów i wierzycieli instytucji finansowych – zgadzają się prelegenci 124 seminarium BRE – CASE, które odbyło się w warszawskim biurze Banku Światowego. Ustawa regulująca taką procedurę ma powstać jeszcze w tym roku.
Prelegentami kolejnego seminarium z cyklu BRE – CASE byli: Jerzy Pruski, prezes Bankowego Funduszu Gwarancyjnego oraz John Pollner, główny specjalista ds. rynków finansowych i ryzyka w Departamencie Sektora Prywatnego i Finansowego w Regionie Europy i Azji Środkowej Banku Światowego. Głównym tematem spotkania była kwestia prawnego uregulowania procedury uporządkowanej likwidacji banku.
15 września 2008 r., dzień, w którym upadłość ogłosił ogromny amerykański bank inwestycyjny Lehman Brothers uważa się za początek światowego kryzysu finansowego. Ze Stanów Zjednoczonych kryzys finansowy przeniósł się do Europy, po czym przeszedł w kryzys finansów publicznych, wreszcie przelał się na sferę realną, prowadząc najpierw do spowolnienia gospodarczego w UE, a ostatnio do stagnacji, a w niektórych krajach do spadku PKB. Sektor bankowy w wielu państwach członkowskich UE w latach 2007-2012 przeżywał potężne kłopoty finansowe. Niewypłacalność banków obnażyła słabości regulacji ostrożnościowych oraz niedostatki nadzoru nad bankami. Kryzys ujawnił także brak infrastruktury prawnej i instytucjonalnej dla radzenia sobie z niewypłacalnymi bankami. Infrastruktura uporządkowanej restrukturyzacji i likwidacji banków istnieje w wielu krajach pozaeuropejskich (USA, Kanada, Japonia, Korea Płd., Turcja, Meksyk, Brazylia), a została – co charakterystyczne - zbudowana w odpowiedzi na doświadczenia z wcześniejszych kryzysów finansowych.
Do czasów kryzysu, żaden kraj w Europie nie miał rozwiązań regulujących bezpieczną likwidację banku. Największa praktykę w takich procesach mają Stany Zjednoczone. Uporządkowana likwidacja banku powinna być dopełnieniem jednolitego europejskiego nadzoru bankowego, czyli tzw. Unii Bankowej – uważa Jerzy Pruski, prezes BFG.
Według obu ekspertów, rynek powinien minimalizować obciążenia związane z likwidacją banku ze strony instytucji publicznych, a tym podatników. Główne cele jakim przyświecać będą nowe regulacje w tym zakresie to ochrona depozytów i wierzycieli oraz sprawiedliwy podział ryzyka. To, jak zaznaczył John Pollner, nowe podejście do kwestii likwidacji banków. W dotychczasowym istniała tylko gwarancja dla deponentów, a państwo ponosiło odpowiedzialność finansową. Wiodącą zasadą nowych regulacji ma być przede wszystkim utrzymanie wartości aktywów banku. – Chodzi głównie o minimalizację kosztów publicznych, przeniesienie aktywów do innych banków, zanim dojdzie do całkowitej upadłości. Dlatego konieczne jest zdefiniowanie progów uruchamiających określone działania, tak, aby możliwe było na przykład wykrycie symptomów niskiej płynności – mówił John Pollner.
Polska wyprzedza resztę krajów europejskich w pracach nad rozwiązaniami typu „bank resolution”. W ciągu najbliższych miesięcy, zamknięte zostaną prace nad ustawą regulująca stosowne procedury. - Mamy wyjątkową okazję dla prac w tym zakresie.Sektor bankowy w Polsce jest w dobrej kondycji i właśnie teraz możemy bezpiecznie wprowadzać odpowiednie rozwiązania, nie robiąc tego w pośpiechu, czyli w trakcie załamania. Zazwyczaj wtedy bywa już za późno i straty są znaczniewiększe – tłumaczył Jerzy Pruski.
Oczekuje się, że wprowadzenie procedury „bank resolution” będzie kluczowe dla zapewnienia długookresowej stabilności finansowej i zmniejszenia potencjalnych kosztów publicznych ewentualnych przyszłych kryzysów finansowych. Ponadto powinna ona zmniejszyć pokusę hazardu moralnego oraz  uregulować kwestie wywłaszczenia inwestorów, którzy nie gwarantują stabilności finansowej banku.

Źródło: BRE Bank